Wednesday, 17 June 2020

muchy

Pan nietutejszy, co? podejrzliwie zerka fryzjerka na tadka, co to nam tomtu hystoryjkę nadał..
A nie, z trasy z Belgii podjeżdzam i ostrzyc bym się chciał, co by się ojcom na ładnie pokazać.
Z Belgii? Toż tam na ulicach ludzie leżą, tyle zachorowań. Umierają jak muchy normalnie pęczkami i chować ich komu nie ma. Sama w telewizji widziałam! Jak pan wjechał tu w ogóle? I do salonu pan mi tu zarazę przynosi? Już go tu nie ma! Poszedł se!

Tuesday, 21 April 2020

11 w koronie

Dobra Ksenia, dobra, to już se skorzystaj, że dzieciaki wbrew zakazom szaleją po Uklach z sąsiedztwem i napisz światu, że dziś 11 lat aninego szczęścia ze starym mija - jakieś perłowe czy koronne gody doprawdy - podzielonego nierówno na Luks i okoliczności Sanżila - na korzyść tych ostatnich.
Piękny był wirus tamtego roku, a i tego - niczego sobie. Ament.
Choć to to między nimi akurat nigdy padło.

Wednesday, 11 March 2020

na dzień dzisiejszy

Wszystkie nasze żele i maski są - ale monką. Manquants. To w aptece na rogu.
Przejaśnienia też są - tyle że inekzistont. Inexistantes. To w prognozie.
I tak to język negatywny, acz pozytywny w rozumieniu, twierdzi Ana Martin, mierząc te to zdania siłą swego umysłu, napawa nas optymizmem w czasach korony.
Na dzień dzisiejszy, na obecną chwilę. A la belż.

Monday, 9 March 2020

adres

Stalowa nam po drodze idealnie pasuje wręcz, bo my do Lakambr.
Faktycznie. A gdzie tam państwo mieszkacie?
Na końcu Luizy.
To jest Tysiak, Brisel Mil, czy jeszcze Iksel?
Jak się chce.
Jak to jak się chce?
Bo można wybrać.
Serio? Przy meldunku?
Tak.
I wy co jesteście, państwo są? Wu?
Mil.
Aha, a dlaczego, jeśli wolno spytać? Łatwiej? Szybciej?
To zależy. Ja mam firmy i chciałem zarejestrować je w Tysiaku, bo wszyscy wiedzą, że tam nie mają czasu na kontrole. Dobrze szło, a tu się żona trafiła nieunijna.
Ja czyly, wtrąca żona.
Klops czyly. Bo Tysiak Brisel Mil ma jeden urząd do spraw emi-imi. A że akurat nastał kryzys - to z tydzień żeśmy staly, by złożyć papiery.
Ale udało się?
Udało. I znów nastało dobre, bo skoro czasu na kontrole nie mają, to raz byly, sprawdzili, żeśmy razem, i spokój mamy na kilka lat. Tak więc w sumie ten Mil Tysiak wyszedł na dobre.

Friday, 6 March 2020

adamodante i italo-cezar

Adamodante zostaw swojego brata! On malinkij, pasmatri.
Italo Cezarze, nie ciągnij Adamodantego za włosy. Dawaj, mama da mleko!
Oj malcziki wy moje!

Thursday, 5 March 2020

fidbek

Tego to naprawdę żaden koronawirus by sam nie wymyślił się - nawału poczty mianowicie. Czy do was też tak piszą, pyta te i owe z wysokich komisji, kawiarni dzieciatych i niedzieciatych, w tym języku i innym.
Bo do mnie masowo. Okej, ogólnie są to elektroniczne śmieci, ale jakie ciekawe. I ile o ludziach mówią, nic nie mówiąc zarazem wręcz.
Hipochondria rośnie, znam to słowo od tygodnia. Oj rośnie
Czyta więc se Ana Martin te korespondencje liczne, spływające z Sanżila i okoliczności,  na głos mi w tym, bo sama nie dojdzie, skoro oryginał przez y wygląda, jak wygląda. No załączę, załączę, wiem, że czekacie.
Kultury się Ana uczy - a przyda się w końcu, obudź się dziewczyno, czterdzieści i czy na karku i informować nie umiesz kulturalnie!
I wolności! Przyda się na 8 marca.
Dobrze, że pisać umie. Co widzicie i czytacie. Taki to fidbek.

Odsylam do najnowszych ogloszen m.in TSUE o kulturze informowania o tym oraz zaleceniami, ktore sa ogolnie dostepne.
Co do pisania to akurat mam wolnosc w tej kwestii wiec ale jak masz z tym problem to nie musisz sie fatygowac na odpisywanie.
Zrobilam blad  patrzac na caloksztalt dlatego, ze od ciebie to przyszlo to masz feedback.